Zimowe marzenia o wiośnie🌸
Za oknem zima. Ogród zmarznięty, cichy i nieruchomy. A ja siedzę w swojej pracowni i myślę o tym, jak będzie wyglądał w tym roku.
Postanowiłam, że powstanie ogród cukierkowy. Pełen jasnych kolorów, miękkich różów, delikatnych fioletów..... Taki trochę jak z bajki.
Nie mogę się już doczekać wiosny. Tego momentu, kiedy wyjdę na zewnątrz i zacznę sadzić pierwsze rośliny. Kiedy będę siać nasiona z nadzieją, że wszystko pięknie wyrośnie. Czekam na zapach świeżo skoszonej trawy i na widook równych, zadbanych grządek.
A potem przyjdzie czas na dekoracje. Ustawię moje damy z gałęzi. Pojawią się wielkie, przerysowane kwiaty, dzwonki i inne ozdoby, które dodadzą ogrodowi lekkości i odrobiny fantazji.
Wczoraj, żeby choć trochę przybliżyć tę wiosenną atmosferę, zrobiłam kilka zdjęć. Chciałam pokazać moje postacie z gałęzi — delikatne, ażurowe, już gotowe, by w przyszłości zamieszkać w ogrodzie.
Na razie jednak mogę tylko planować i marzyć. Zimą zostaje wyobraźnia. Ale to właśnie teraz rodzi się wszystko to, co zakwitnie wiosną.
Na co najbardziej czekasz, gdy myślisz o nadchodzącej wiośnie?
Z pozdrowieniami,
Iwona🥰🩷
Już niebawem, kochana, żurawie przylatują, dzień coraz dłuższy, słonko mocno grzeje.
OdpowiedzUsuńBardzo jestem ciekawa nowych plecionek i widoku wiosennego ogrodu!
Czekam na to ciepełko, które pozwala posiedzieć na ławce i na pierwsze kwiatki:-)
Oj tak, już niedługo!
UsuńŻurawie wracają, dni stają się dłuższe, a słońce coraz mocniej grzeje 🌞
Też nie mogę się doczekać wiosennych plecionek i rozkwitającego ogrodu 🌸
Ciepłe chwile na ławce i pierwsze kwiatki będą prawdziwą przyjemnością dla mnie też. 🌿
Widuję już klucze kaczek i gęsi ...wracają :) A więc idzie wiosna i nawet to - 8 dzisiejszej nocy tego nie zmieni :) Czekanie na nią to tęsknota za światłem, ciepełkiem, energią i zmianą... sprawia, że czuję się lepiej :) Patrząc na foty widzę , że znowu nas zaskoczysz nową aranżacją swojego ogrodu. Jestem pewna, że to będzie kolejna uczta dla oczu i ducha . A póki co - byle do wiosny ! :)
OdpowiedzUsuńOj tak
UsuńWidok wracających kaczek i gęsi to już prawdziwy znak, że wiosna jest tuż tuż, nawet przy nocnym –8 ❄️
Czekanie na cieplejsze dni ma w sobie coś magicznego – tęsknota za światłem, energią i zmianą dodaje radości 🌸
Już nie mogę się doczekać, aż ogród pokaże nową, zaskakującą aranżację – będzie prawdziwa uczta dla oczu i ducha 🌿
Byle do wiosny! 🌞
Pytasz, na co czekam wiosną? Na wilgotny zapach świeżej zieleni, na pieszczotę słońca na twarzy, na jasność dłuższego dnia…
OdpowiedzUsuńTwój opis wiosny jest taki, że aż czuję jej zapach i ciepło słońca na skórze.
UsuńBardzo lubię różowe klimaty i wszystkie odcienie tego koloru 🌷 Sama czekam z utęsknieniem na wiosnę. Już nawet przez chwilę myślałam że przyszła, pewnego dnia było tak cieplutko. Słoneczko mocno grzało. Tego samego popołudnia spadł śnieg. Nadal jest zimno i mroźno. Czekam na wiosnę bo to czas kiedy można bawić się na świeżym powietrzu. W okolicy jest tyle wspaniałych placów zabaw a teraz biedne czekają pokryte śniegiem aż znów wypełnią się tętniącym życiem i głośnym śmiechem dzieci. Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego przybycia wiosny 🌹🌹🌹
OdpowiedzUsuńTwój opis wiosny jest przepiękny — aż czuć te kontrasty między ciepełkiem słońca a nagłym śniegiem 🌞 I ten obraz radosnego śmiechu dzieci na placach zabaw… aż serce rośnie! Mam nadzieję, że wiosna w końcu nadejdzie szybko i wypełni okolicę kolorami, ciepłem i śmiechem. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam wiosenne uśmiechy!
UsuńBardzo podoba mi się Twoja różowo-fioletowa odsłona ogrodu.
OdpowiedzUsuńDla mnie ta wiosna będzie inna, troszkę smutna, bo pierwsza bez męża, ale czekam na zieleń trawy(chociaz wiem że i wtedy koszenie) pierwsze wiosenne kwiaty i słońce. Troszkę już za nim tesknię.
Pozdrawiam serdecznie :)
Wiosna przynosi i smutek, i nadzieję. Niech zieleń, kwiaty i słońce przyniosą Ci choć odrobinę ciepła 🌸
UsuńGdy przychodzi wiosna, już nie czekam na nic. Po pierwsze, wiosna to moja ulubiona pora roku, a po drugie - wakacje i tak zaraz nadejdą 😉
OdpowiedzUsuńPięknie powiedziane! Wiosna sama w sobie jest już nagrodą, a do tego perspektywa wakacji — idealne połączenie
UsuńChyba wszyscy chcieliby już pożegnać szarą i przysługą zimę i zobaczyć wreszcie kolory, usłyszeć ptasie śpiewy i poczuć ciepły powiew wiosny:)
OdpowiedzUsuńDla mnie, to najpiękniejsza pora roku i mogłaby trwać i trwać.
Oczami wyobraźni widzę Twój zielony ogród ze wszystkimi ozdobami, które tworzysz i które tworzą niepowtarzalny klimat.
W takim otoczeniu można cudownie odpocząć:)
Jeszcze troszkę cierpliwości i będziemy witać marzec, czyli najtrudniejsze miesiące będą za nami.
Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego miłego życzę 😘
Piękny opis! Rzeczywiście, wiosna przynosi kolory, śpiew ptaków i ciepło, które koi duszę. Twój obraz ogrodu w wyobraźni jest naprawdę magiczny. Niech nadchodzące dni będą coraz jaśniejsze i pełne wiosennej radości.
UsuńBardzo lubię Twoje plecionki w naturalnych barwach, ale pod koniec zimy ja też już się stęskniłam za wesołymi kolorami. Ciekawa jestem całej aranżancji w różach i fioletach, zapowiada się fantastycznie :). Pozdrawiam Cię serdecznie!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję! Cieszę się, że podobają Ci się naturalne barwy, a wiosenne różowe i fioletowe akcenty rzeczywiście dodają ogrodowi energii i radości. Mam nadzieję, że efekt będzie równie fantastyczny.
UsuńPozdrawiam serdecznie!
Jeszcze troszkę do koszenia trawy i tego zapachu, ale fakt że już bliżej jak dalej, ciekawe jak będzie wyglądać Twój ogród na zdjęciach 😃
OdpowiedzUsuńTak, już prawie czas na pierwszy zapach świeżo skoszonej trawy 🌿 Cieszę się, że wiosna jest coraz bliżej! Mam nadzieję, że zdjęcia pokażą ogród w pełnej krasie i przyniosą trochę tej wiosennej radości 😃
UsuńWiosną czekam na powrót sił witalnych, optymizmu, radosci w duszy. Wiosna potrafi czarodziejsko to w człowieku obudzic, choć czasem długo to trwa i na początku trwa dziwna słabość, niemoc, nawet lęk przed mnogością prac do wykonania...Potem jednak to na szczęście mija i znowu siedziała i znowu w sercu odzywa się czyste szczęście...A ta powtarzalnosć wszystkiego, to odrodzenie wokół jakos na człowieka sie przelewa. Oby tak było i tym razem. A póki co trwajmy i nabierajmy sił, ochoty i marzeń na na to nowe dzianie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię iepło, Iwonko!:-)*
Pięknie to ujęłaś! Wiosna rzeczywiście potrafi przynieść falę odrodzenia i radości, choć czasem musimy cierpliwie poczekać, aż w pełni się ujawni. Niech nadchodzące dni przyniosą Ci spokój, siłę i mnóstwo inspiracji do nowych marzeń. Pozdrawiam Cię ciepło!
UsuńI ja bardzo czekam na wiosnę.... i na te roślinki wychodzące z ziemi i na pączki na drzewach i na śpiew wiosennych ptaków...i na zapach wiosny :-)
OdpowiedzUsuńAch, wiosna ma w sobie coś magicznego 🌿 Te pierwsze roślinki, pąki na drzewach, ptasi śpiew i świeży zapach w powietrzu… aż trudno się oprzeć uśmiechowi! Niech nadejdzie szybko i wypełni Wasze dni tym cudownym wiosennym nastrojem.
UsuńAle cudeńka! Niesamowity talent! Wyglądają jak dzieła sztuki :) Ja też już z niecierpliwością wypatruję wiosny! Jestem już zmęczona ciągłym zimnem.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję! 🌿 Cieszę się, że moje prace się podobają. Wiosna naprawdę już woła o siebie — niech ciepło i kolory nadejdą szybko, żeby odgonić to zimowe zmęczenie!
UsuńJa też już wypatruję wiosny. Dziś było nieco cieplej, co daje nadzieję, że jest ona tuż tuż
OdpowiedzUsuńTo prawda, te pierwsze cieplejsze dni zawsze dodają nadziei 🌿 Wiosna już powoli się rozgląda, niech nadejdzie szybko i przyniesie świeżą zieleń i radość w ogrodzie!
UsuńWspaniałe ozdoby do ogrodu, jesteś bardzo pracowita, dopiero luty a Ty już masz dekoracje! Co do nadejścia wiosny, to nasz Furianuszek też bardzo na nią czeka, codziennie rano trzeba mu otwierać okno, żeby mógł powyglądać, czy przypadkiem nie nadchodzi. W Ostródzie na razie pada deszcz, więc pomału znika śnieg i lód na chodnikach, czyli coś się dzieje. Ja też czekam na ocieplenie, bo będę mogła wrócić do chodzenia z kijkami, czego bardzo mi brakuje. Pozdrawiam serdecznie, życzę miłego tygodnia! 💜💜💜🪻🪻🪻
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję! 🌿 To prawda, wiosna daje tyle energii do tworzenia! Fajnie, że Furianuszek też już wypatruje cieplejszych dni 😊 U nas wciąż zmiennie, ale cieszy każdy promyk słońca i coraz mniej śniegu. Mam nadzieję, że wkrótce będziesz mogła wrócić do spacerów z kijkami i cieszyć się wiosennym powietrzem. Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałego tygodnia!
UsuńIwonko!
OdpowiedzUsuńPiękne dekoracje. Te dzwonki mnie zachwyciły. Tym bardziej że jestem fanką różu i fioletu w każdym odcieniu.
Ja też czekam na wiosnę i na spacery pośród zieleni. Bo te pośród betonu nie dostarczają takiej przyjemności.
Gorące uściski 😘
Bardzo Ci dziękuję! 🌿 Cieszę się, że dzwonki i wiosenne kolory przypadły Ci do gustu. Spacer wśród zieleni rzeczywiście daje zupełnie inną radość niż po betonie — niech wiosna nadejdzie szybko i przyniesie nam mnóstwo takich chwil! Gorące pozdrowienia!
UsuńDla mnie wiosna to śpiew ptaków. Twoje ozdoby w takiej kolorystyce są mi jeszcze bliższe - będzie pięknie u Ciebie w ogrodzie. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie! 🌿 Cieszę się, że kolory ozdób trafiają w Twój gust. Ze śpiewem ptaków w tle wiosenny ogród naprawdę nabiera wyjątkowego uroku. Pozdrawiam ciepło!
UsuńA topisz marzannę :D? Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Nie topię, jeszcze się trzymam! 😄 Ale wiosna już powoli woła… Pozdrawiam ciepło!
Usuń🌱 Nie mogę się doczekać wiosny.
OdpowiedzUsuńTych pierwszych dni, kiedy powietrze nagle robi się cieplejsze, słońce zostaje z nami dłużej, a człowiek ma coraz więcej energii.
Spacerów bez pośpiechu, zieleni wracającej do parków i kawy wypitej gdzieś na zewnątrz.
Wiosna zawsze daje mi poczucie nowego początku.
Nowe pomysły, więcej motywacji i to wrażenie, że wszystko budzi się do życia — trochę razem z nami.
Czekam. 🌸☀️
Pięknie napisane! 🌿 Wiosna naprawdę ma w sobie magię nowego początku — cieplejsze powietrze, słońce, budząca się zieleń… To wszystko potrafi dodać energii i motywacji. Niech nadejdzie szybko i wypełni dni radością i świeżymi pomysłami!
UsuńHi, hi... a ja czekam by zima była jak najdłużej. Lubię swój ogród, ale też zdaję sobie sprawę, że jestem niewolnikiem swojej zieleni. Na samą myśl o robocie, już mnie boli kręgosłup. Może, nadejściem ciepła coś się zmieni...
OdpowiedzUsuńHaha, rozumiem Cię doskonale! 😄 Zimą ogród odpoczywa razem z nami, a wiosną… no cóż, zaczyna się prawdziwa zabawa… i trochę ciężka praca 🌿 Może ciepłe dni przyniosą Ci też więcej energii i radości z pracy w ogrodzie, a nie tylko ból kręgosłupa. Trzymam kciuki, żeby wiosna przyszła łagodnie i z uśmiechem!
UsuńNo cudowne! Jakiś czas temu słyszałam, że w modzie są takie właśnie kolory. Choć może ta moda już minęła?
OdpowiedzUsuńJa również nie mogę się doczekać wiosny :) Nie lubię, gdy wcześnie robi się ciemno w zimie!
Pozfdrawiam serdecznie
Bardzo dziękuję! 🌿 Te kolory mają w sobie ponadczasowy urok, więc moda może przychodzić i odchodzić, a one i tak zawsze wyglądają pięknie w ogrodzie. Wiosna naprawdę daje ulgę po ciemnych zimowych dniach — niech nadejdzie szybko! Pozdrawiam serdecznie!
UsuńDziękuję za wizytę na moich stronkach. Jakie ścieżki przyprowadziły Cię do mnie?
OdpowiedzUsuńMiałam tylko zerknąć na Twoje strony, ale chyba zostanę na dłużej i postaram się zaglądać tutaj częściej.
Będzie mi miło, jak również kiedyś zajrzysz do mnie.
Nie mogę zaoferować Ci herbatki i czegoś słodkiego, ale zawsze znajdziesz ciepłe słowo.
Więc:
Więc chodź pomaluj mój świat
Na żółto i na zielono
Niech na niebie stanie tęcza
Malowana Twoją kredką
Więc chodź pomaluj mi życie
Niech świat mój się zarumieni
Niechaj mi zalśni w pełnym słońcu
Kolorami całej Ziemi
Tak, tak, wiem trochę zmieniłam słowa, ale zielony jest moim ulubionym kolorem. Zielony i żółty kolory wiosny...
Pozdrawiam ciepło