Posty

Wyświetlanie postów z stycznia 13, 2026

Kubki i patery w moim ogrodzie

Obraz
Ostatnio przyłapałam się na jednej myśli: ile ja właściwie zrobiłam kubków, filiżanek, dzbanków i pater do ogrodu? Kubki, talerze, dzbanki, patery… było tego tyle, że liczenie mogłoby się skończyć użyciem kalkulatora, a i on mógłby się poddać. Oczywiście – wszystko wykonane własnoręcznie. Najchętniej pracowałam z wierzbą płaczącą i winobluszczem, czyli z tym, co daje się wyginać i nie obraża się przy pierwszym skręcie. Z tych materiałów powstawały różne ogrodowe naczynia, a patery często dostawały „zadania specjalne” – trafiały na nie róże, owoce, dynie czy miechunka. Dzięki temu wyglądały nie tylko dekoracyjnie, ale i całkiem dostojnie. Patery to w ogóle osobny rozdział. Część zrobiłam z plastrów drewna, inne wyplotłam z winobluszczu. Wyszły solidne i praktyczne, a przy tym miały w sobie coś, co sprawiało, że od razu chciało się je obejrzeć z każdej strony. A kubki i filiżanki? Tu repertuar był szeroki...