Instrumenty z wyobraźni


Są takie rzeczy, na których kompletnie się nie znam – na przykład na instrumentach muzycznych. Nigdy nawet nie trzymałam w rękach skrzypiec czy saksofonu, ale wiecie co? To wcale mi nie przeszkadza w słuchaniu muzyki i podziwianiu tych, którzy potrafią wydobyć z nich dźwięki. Mam wręcz pewną zaletę: fałszu i tak bym nie rozpoznała – więc wszyscy grający są w moich oczach genialni!

Za to w dziedzinie rękodzieła radzę sobie całkiem nieźle. Wykonałam już kilka instrumentów… z gałęzi, sklejki i drutu. Jest tu wszystko – od wielkiej wiolonczeli, przez bęben, po mandolinę. W tym roku w ogrodzie pojawił się saksofon – i już nie mogę się doczekać, żeby go pokazać na zdjęciach. A jeśli zdrowie dopisze, w planach jest nawet harfa. 
Uwielbiam wyzwania, zwłaszcza te, które pozwalają trochę pobawić się w „ogrodowego artystę”.



Bo musicie wiedzieć, że ogród z takimi instrumentami wygląda po prostu bajkowo. Przeważnie stoją wśród moich rzeźb ludzkich rozmiarów, wykonanych także z gałęzi. Razem tworzą niecodzienny teatr – trochę muzyczny, trochę leśny, a trochę… szalony, jak to w moim ogrodzie bywa.

Czasem, gdy siedzę w ogrodzie w ciszy, pozwalam myślom popłynąć. Wyobrażam sobie muzyka, który pojawia się gdzieś między drzewami i zaczyna grać tylko dla mnie. Wtedy rzeźby tańczą wśród liści i cieni, kołyszą się w rytm niewidzialnej melodii, a możesz cały ogród zamienia się w żywą scenę pełną ruchu, światła i wyobraźni.

I choć moje instrumenty czasem skrzypią, trzeszczą i wyglądają, jakby przeszły przez burzę, wcale mi to nie przeszkadza. Bo w tym ogrodzie liczy się nie perfekcja, a radość tworzenia, śmiech i wyobraźnia. Kto wie – może kiedyś wśród gałęzi i drutu faktycznie zabrzmi muzyka… a jeśli nie, to przynajmniej bajkowy widok zostanie na zawsze.

Pozdrawiam serdecznie, Iwona 🧑‍🌾 🥁

Komentarze

  1. Ale piękne! Jeszcze takich nie widziałem, superowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiolonczela - świetna - przypomniała mi się piosenka Śliczna wiolonczelistka ==> https://www.youtube.com/watch?v=rYKdA8Y3X0Q
    I tu duży plus dla Ciebie - Ty wiesz jak trzymać wiolonczelę a wiolonczelista w filmie - nie wie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! 😊 Fajnie, że wiolonczela przywołała takie muzyczne skojarzenia. Pozdrawiam serdecznie! 🎻

      Usuń
  3. Zupełnie niesamowite!! Każdym nowym wpisem zaskakujesz . Świetne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie! Bardzo mi miło — takie słowa naprawdę motywują. Cieszę się, że mogę zaskakiwać i inspirować! 😊🎶

      Usuń
  4. Przepiękne te Twoje instrumenty. Gratuluję talentu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! To dla mnie ogromna radość i motywacja — cieszę się, że instrumenty i muzyka sprawiają Ci przyjemność. 🎻

      Usuń
  5. Ja tez nie umiem grać, ale lubię słuchać i nucić, a twoje instrument działają na wszystkie zmysły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pięknie powiedziane — dziękuję! Muzyka jest właśnie po to, żeby ją czuć, nie tylko grać. Cieszę się ogromnie, że moje instrumenty działają na wszystkie zmysły 🎶

      Usuń
  6. Jak widać nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych ... :) Patrząc na foty słyszę jak oni grają ... :) Jesteś GAŁĘZIOWĄ CZARODZIEJKĄ . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ to cudowne słowa — dziękuję z całego serca!
      Jeśli patrząc na zdjęcia słyszysz muzykę, to znaczy, że magia naprawdę działa 😊
      Pozdrawiam serdecznie! 🌿🎶

      Usuń
  7. Piękne kolejne dzieła sztuki, które jeszcze bardziej utwierdzają mnie w przkonaniu, że jesteś ARTYSTKĄ i to wielką. Te gałęziowe rzeźby (cudnie wyglądają w ogrodzie) są efektem Twojej nieograniczonej wyobraźni.
    Serdeczności przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa! Cieszę się, że rzeźby podobały Ci się w ogrodowej aranżacji – każda z nich powstaje z ogromną radością i wyobraźnią, więc ogromnie mi miło, że to widać. Serdeczności również przesyłam!

      Usuń
  8. Faktycznie ogród fascynuje i jestem przekonana, że wiosną słychać tam spiewaków, którym przygrywają stworzone przez Ciebie instrumenty:)
    Jestem ciekawa kiedy pojawiła się Twoją pasja i co zrobiłaś jako pierwsze?
    Serdeczności przesyłam 🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te piękne słowa.
      Moja pasja towarzyszy mi od dzieciństwa. Na samym początku tej drogi dużo rysowałam, robiłam bukiety z żywych i suszonych kwiatów oraz przeróżne dekoracje z roślin — m.in. kosze i maty. Szczerze mówiąc, nie pamiętam, co było pierwsze, bo minęło już naprawdę dużo czasu i wszystko naturalnie się ze sobą przeplatało 🌿
      Serdeczności przesyłam 🤗

      Usuń
  9. A gdzie trzymasz te wszystkie rzeźby, gdy nadchodzi jesień, a po niej zima?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dekoracje chowam późną jesienią. Przechowuję je w pomieszczeniach, gdzie jest sucho i przewiewnie — część trafia do mojej pracowni, gdzie przy okazji robię różne przeróbki i poprawki 😊

      Usuń
    2. Ech, nie ma to jak mieć miejsce! My gnieździmy się w klitce i prawie nic nie ma swojego miejsca, bo nie mieści się zbyt dużo mebli.

      Usuń
    3. Rozumiem, w małym mieszkaniu to spore wyzwanie. Ja mam o tyle łatwiej, że mieszkam w domu i miejsca jest naprawdę dużo.

      Usuń
  10. Nie trzeba umieć grać na prawdziwych instrumentach, żeby tworzyć muzykę w swoim świecie – Ty zrobiłaś z ogrodu prawdziwą scenę wyobraźni. To, co robisz z gałęzi, drutu i sklejki, pokazuje, że kreatywność nie zna ograniczeń, a radość tworzenia jest dużo ważniejsza niż perfekcja. Bardzo podoba mi się też to, jak łączysz sztukę, naturę i zabawę w jednym – trudno to opisać inaczej niż „bajkowo”, ale z duszą i humorem. Twój ogród musiałby być miejscem, w którym każdy odwiedzający natychmiast poczułby spokój i inspirację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak piękne i uważne słowa.
      Ogromnie mnie cieszy, że ten świat z gałęzi, drutu i wyobraźni jest tak odbierany. Właśnie o to chodzi – o radość tworzenia, swobodę i zabawę bez presji perfekcji. Jeśli ogród potrafi dać komuś choć odrobinę spokoju, uśmiechu czy inspiracji, to znaczy, że spełnia swoje zadanie. Dziękuję za energię i wrażliwość, którą włożyłeś w ten komentarz.

      Usuń
  11. Ależ niezwykłe dzieła! Naprawdę trzeba mieć artystyczną duszę, by stworzyć coś takiego. Harfa byłaby z pewnością znakomitym uzupełnieniem kolekcji. A jakie instrumenty są jeszcze w planach? Może pianino? Brakuje już tylko dyrygenta z prawdziwą batutą — i ogród zamieni się w małą orkiestrę.

    W jednym z poprzednich wpisów wspomniałem, że konia trzeba przywiązać, żeby nie uciekł. Ale znacznie gorzej będzie, jeśli całe to muzyczne towarzystwo zacznie grać o północy… 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa 😊 Harfa rzeczywiście kusi, ale pianino muszę sobie darować — w moim małym ogrodzie byłoby po prostu zbyt wielkie. Dyrygent też raczej się nie zmieści 😉 A jeśli orkiestra zacznie grać o północy, to obiecuję, że tylko w wyobraźni! 🎶😄

      Usuń
  12. Piękne prace...Dziękuję za odwiedziny u mnie i komentarz. ..Gałęziowe opowieści i radość tworzenia to wspaniała para. Jak to jest, że można piękno muzyki oddać w tak przewiewnej formie? Wydaje się niemożliwością, ale rzeczywistość temu przeczy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak ciepłe i uważne słowa 😊 Radość tworzenia rzeczywiście najlepiej dogaduje się z naturą, a gałęzie same podpowiadają formę i rytm — chyba gdzieś między nimi ukryta jest muzyka. Cieszę się, że ta „przewiewna” opowieść wybrzmiała również u Pana. Pozdrawiam serdecznie 🌿🎶

      Usuń
    2. Jak tak patrzę na siebie to widzę w lustrze kobietę, ale że mamy żeńską i męską stronę własnej Natury do ogarnięcia i do tego- płeć mózgu, być może otoczenie widzi mnie inaczej. Proponuję cofnąć się kilkanaście notek wstecz, gdzie jestem na zdjęciu.
      A może to zwykła pomyłka w nicku?

      Usuń
    3. O ,tu jestem: https://coswtemacie.blogspot.com/2026/01/sylwestrowa-spowiedz-nowroczna.html?m=1

      Usuń
    4. Bardzo przepraszam za zamieszanie — to mój telefon zrobił mi psikusa 🙈 Pomyłka zupełnie niezamierzona. Jeszcze raz przepraszam i dziękuję za wyrozumiałość 🌷

      Usuń
    5. Nic się nie stało. :-)

      Usuń
  13. Cudne są Twoje prace! Epickie wręcz!
    Niemal usłyszałam grę na instrumentach wykonanych przez Ciebie ludzikach :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję! Bardzo mnie to wzruszyło — jeśli udało się „usłyszeć” muzykę, to znaczy, że ludziki naprawdę ożyły 😊 To dla mnie największy komplement. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam dużo dobrej energii.

      Usuń
  14. Wow! Świetnie to wygląda. Ja na swoim koncie mam tylko pleciony wianek i to mało udany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie! Bardzo mi miło. A wianek — nawet jeśli „mało udany” — to i tak wielki plus, bo zrobiony własnoręcznie. Każda kolejna próba jest coraz lepsza, więc absolutnie się nie zrażaj. Tworzenie to radość, nie perfekcja.

      Usuń
  15. Jakie niesamowite rzeczy tworzysz! Przepiękne te rzeźby i jakie mają gabaryty. Jestem zauroczona. Instrumenty genialnie wyszły. Pozdrawiam, Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, Edyto! Ogromnie mi miło czytać takie słowa. Cieszę się, że rzeźby i instrumenty tak Cię zauroczyły — to dla mnie wielka radość. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za to ciepło.

      Usuń
  16. Witaj Iwonko 🙂
    Widzę, że czego się nie dotkniesz to wszystko Ci się udaje. Masz niebywały dar w rękach! Umiesz poskładać z gałęzi, drutu takie cudeńka! Ja bym nie wiedziała od czego zacząć,a u Ciebie wszystko wygląda jakby samo się tworzyło.
    Naprawdę jestem zachwycona Twoim talentem. Gorące uściski 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!
      Bardzo Ci dziękuję za tak piękne i budujące słowa. Ogromnie mnie wzruszyło to, co napisałaś. To wszystko powstaje z serca, krok po kroku — nic nie dzieje się samo, ale radość tworzenia naprawdę prowadzi. Dziękuję za zachwyt i ciepłą energię. Przesyłam serdeczne uściski.

      Usuń
  17. Wow, nawet instrumenty! Twoja kreatywność nie zna granic! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Serdeczności 🙂

    OdpowiedzUsuń
  18. O wow :o Jakie cudo! Pięknie ci wyszło!
    Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  19. Niesamowite! Wszystko prezentuje się okazale i wspaniale. Mam nadzieję, że masz duży ogród i jeszcze wiele takich cudeniek do niego zmieścisz :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Choinka mimo wszystko

2025: rok próby, miłości i siły

🌾 Makówka z wierzby płaczącej — lekka jak koronka